Choć poniedziałek się już kończy :D:D i ubiegły tydzień powinien odejść już dawno w zapomnienie xD Ja powrócę skrótowo do niego...
Doszedłem do jednego, ale bardzo trafnego wniosku: "Gdy nie chodzę do szkoły :/ albo jest weekend to trudniej znaleźć mi czas na napisanie notki..." Dni szkoły mam dokładniej zorganizowane i staram się nie marnować żadnej chwili ;)
Czwartek: wolne od szkoły... Bawiłem się w reprezentowanie naszej szkoły na Targach edukacyjnych dla gimnazjalistów. Tak jakoś wyszło, nawet nie wiem czemu się tam znalazłem, jakiejś specjalnie ważnej roli mi nie dali z czego jestem szczęśliwy... ;)
Czwartek i piątek siedząc w domu xD dużo czasu spędziłem nad chemią z Pazdry: kolejna część zadań ze "stężeń roztworów" są przyjemne i dlatego tak mnie do nich ciągnie !! :D Została jeszcze setka xD Spokojnie damy radę ;) Byłem też w czwartek na korkach z chemii a tam intenywnie trwa przypominanie informacji z budowy atomu... Niejako czasami się dołuję jaka moja pamięć jest ultona. Choć nie ma co się dziwić :P do sprawdzianu z danego działu nie przesiedziałem nad chemią co z własnej woli i chęci przed dodatkowymi lekcjami ;)
Piątek: pogrzeb... :( "...dlaczego?" Będzie brakowało nam...
Doszedłem do jednego, ale bardzo trafnego wniosku: "Gdy nie chodzę do szkoły :/ albo jest weekend to trudniej znaleźć mi czas na napisanie notki..." Dni szkoły mam dokładniej zorganizowane i staram się nie marnować żadnej chwili ;)
Czwartek: wolne od szkoły... Bawiłem się w reprezentowanie naszej szkoły na Targach edukacyjnych dla gimnazjalistów. Tak jakoś wyszło, nawet nie wiem czemu się tam znalazłem, jakiejś specjalnie ważnej roli mi nie dali z czego jestem szczęśliwy... ;)
Czwartek i piątek siedząc w domu xD dużo czasu spędziłem nad chemią z Pazdry: kolejna część zadań ze "stężeń roztworów" są przyjemne i dlatego tak mnie do nich ciągnie !! :D Została jeszcze setka xD Spokojnie damy radę ;) Byłem też w czwartek na korkach z chemii a tam intenywnie trwa przypominanie informacji z budowy atomu... Niejako czasami się dołuję jaka moja pamięć jest ultona. Choć nie ma co się dziwić :P do sprawdzianu z danego działu nie przesiedziałem nad chemią co z własnej woli i chęci przed dodatkowymi lekcjami ;)
Piątek: pogrzeb... :( "...dlaczego?" Będzie brakowało nam...
[*]
Niedziela miała być dla mnie pod znakiem nauki^^ Jednak nie... Karol zrobił sobie totalny luz :D:D Nie zrobiłem nic... :( Chciałem napisać recenzję na angielski (którą pisałem teraz pod wieczór)
W szkole nuda :/ Poza nudą razy2 :( przerabiamy Potop, którego nawet nie przeczytełem :( a miło wiedzieć, że za tydzień muszę przeczytać Zbrodnię i Karę więc wiadamo jaki tydzień się zapowiada... Środa kartkówka z rodowodów- genetyka ciąg dalszy... :D:D
Pozdrawiam ;) cieplutko w te chłodne "prawie" zimo dni...
Sobota: przypadała sobota pracująca... Od 8 do 15 sklep :/ miałem nadzieję, że policze kilka zadań z chemi (no np. 20- to było moje marzenie) jednak skończyło się na 3. Zwyczajnie na wsi zaczął się teraz tzw. sezon :D Ludzię pzygotowywują się, naprawiają maszyny, żeby tylko ruszyć w pole gdy rozpocznię się już taka prawdziwa WIOSNA :) Choć ile ludzi robi to wszystko na ostatnią minutę :/ Więc już wiecie jaki sklep prowadzi mój Tato: z częściami, maszynami itp...
Wieczorkiem krótki wypad na rower i myślę, że uczciwy wypoczynek :D
Wieczorkiem krótki wypad na rower i myślę, że uczciwy wypoczynek :D
Niedziela miała być dla mnie pod znakiem nauki^^ Jednak nie... Karol zrobił sobie totalny luz :D:D Nie zrobiłem nic... :( Chciałem napisać recenzję na angielski (którą pisałem teraz pod wieczór)
W szkole nuda :/ Poza nudą razy2 :( przerabiamy Potop, którego nawet nie przeczytełem :( a miło wiedzieć, że za tydzień muszę przeczytać Zbrodnię i Karę więc wiadamo jaki tydzień się zapowiada... Środa kartkówka z rodowodów- genetyka ciąg dalszy... :D:D
Pozdrawiam ;) cieplutko w te chłodne "prawie" zimo dni...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz